Za co kochamy rower Focus Jam2 SL?

Za co kochamy rower Focus Jam2 SL?

Ten model od Focusa skradł nasze serce już ponad 2 lata temu. Nie sądziliśmy wówczas, że po ponad dwóch latach używania i handlowania nim, nadal będziemy go uwielbiać. W końcu w tym czasie powinno pojawić się na rynku dużo nowości, które mogłyby go przyćmić, być ciekawsze, bardziej nęcące. Ale jakoś się nie pojawiły.

Za co uwielbiamy rower Focus Jam2 SL? 

Przede wszystkim za jego lekkość

Focus Jam2 SL to lekki rower elektryczny. Waga w rowerze elektrycznym wbrew pozorom ma niesamowite znaczenie. Rozumieją to zazwyczaj ci, którzy jeździli wcześniej na wspaniałych ebikach, które miały jedną wadę: dużą wagę. Nad ciężkim rowerem zdecydowanie ciężej zapanować. Focus Jam2 SL waży poniżej 20 kg, z baterią, z silnikiem, z oponami do jazdy w terenie (tzn. takimi w grubym bieżnikiem). 20 kg to realna waga pełnego roweru. Dzięki niskiej wadze, nie walczysz z rowerem na trasie. W tym przypadku rider ma pełną kontrolę nad rowerem - co wcale nie jest takie oczywiste w przypadku roweru elektrycznego. Mniejsza waga, to łatwiejsze prowadzenie roweru, a dla tych mniej wprawnych rowerzystów, większa pewność siebie. Po prostu w trudnych technicznie miejscach trochę mniej się boisz, mając pod sobą lekki rower, niż coś ciężkiego, co w kilka sekund może cię pociągnąć lub przygnieść swoim ciężarem. 

Za jego naturalność

Przeciwnicy SL wytykają to zazwyczaj na pierwszym miejscu, że ten rower nie ma takiej mocy jak ciężkie rowery. 60 Nm taki moment obrotowy oferuje Fazua w rowerze Focus Jam2 SL. I to zdecydowanie wystarczy. Wyjedziesz na nim pod każdą górkę, pod którą wyjeżdżałeś na ciężkim elektryku. A dzięki temu, że rower jest lekki, okaże się, że wyjedziesz więcej niż do tej pory. Owszem, jeśli jeździsz na wycieczki, gdzie wszyscy mają ciężkie ebiki i będą używać trybów turbo, to będziesz ostatni. Ale w zasadzie to przecież nie w tym rzecz. Uczucie naturalnej jazdy na rowerze ze wspomaganiem jest fantastyczne, jeśli lubisz jeździć na rowerze. Jeśli wolisz, żeby rower cię wywoził, kup ciężkiego elektryka, jest wiele świetnych rowerów elektrycznych, w których możesz przebierać. 

Za brak oporów toczenia

Nieważne czy jedziesz na wyłączonym wspomaganiu, rozładowanej baterii czy wyjętej baterii - uczucie jazdy jest niemal identyczne jak wówczas, gdy jedziesz na zwykłym rowerze bez wspomagania elektrycznego. Nie ma uczucia ciężkiej korby, nie ma nagłego hamowania przy osiągnięciu 25 km/h. Na wielu rowerach elektrycznych nie jesteś w stanie jechać pod górkę, kiedy rozładuje się bateria. Na rowerze Focus Jam2 SL nie ma tego problemu. Czy zwróciłeś uwagę na sformułowanie “jazda na wyjętej baterii”?

Za możliwość jazdy bez baterii

Kupujesz jeden rower, a jakbyś miał dwa. Focus Jam2 SL ma wyjmowalną baterię. Opcja ta przydaje się do transportu, ładujesz baterię, a nie rower, więc wszędzie w hotelach czy na campingach będzie ci łatwiej niż wówczas, kiedy musisz podłączać do ładowania cały rower. Ale na tym nie koniec. Prawdziwy game changer to opcja jazdy bez baterii. Tak, na rowerze Focus Jam2 SL można jeździć bez baterii, co nie jest takie oczywiste jeśli chodzi o rowery elektryczne, bo większość topowych producentów nie dopuszcza w ogóle takiej opcji. A jak to jest w przypadku Jam2 SL? Jedziesz do bike parku, baterię zostawiasz w domu, korzystasz z wyciągu, nikt nie czepia się, że jeździsz elektrykiem, a ty masz jeszcze o ponad 2 kg lżejszy rower do dyspozycji! A na tym rowerze jest co robić w bike parkach.

Za cudowną progresywną geometrię

Na tym rowerze można skakać duże rzeczy, małe rzeczy, uczyć się skakania i doskonalić skoki na coraz wyższych przeszkodach. Zjeździliśmy na nim sporo różnych bike parków  i wszędzie spisuje się rewelacyjnie. Doskonale sprawdza się na trasach typu flow, nawet na naprawdę dużych hopach. Możnaby pomyśleć, że skoro jest tak dobry na gładkich hopkach, to nie sprawdzi się już tak wyśmienicie w ciężkim terenie? Nic bardziej mylnego, na tym rowerze można jeździć nawet downhillowe trasy. Idealnie sprawdza się w lesie, w błocie, na śliskich korzeniach i dużych dropach. Ten rower wymiata w każdych warunkach. Focus Jam2 SL to rower allmountain i w tej kategorii sprawdza się na piątkę z plusem. 

Przez ponad 2 lata, od kiedy model jest dostępny na rynku, sprzedaliśmy już sporo tych rowerów. Jeżdżą na nim zarówno wytrawni riderzy jak i osoby początkujące, i dostajemy o nim same pozytywne opinie. Jakim cudem ten rower podoba się wszystkim?

Sekret tkwi w zmiennej geometrii

Można zmienić kąt główki ramy od 64,5 do 65,5 stopni. Kolejną możliwość daje zmiana Flip chipa w tylnym trójkącie od 440 do 447 mm - tą zmianą można całkowicie zmienić charakterystykę jazdy. Działając na tych 2 punktach można uzyskać 4 różne ustawienia ramy roweru. Ale to nie wszystko. Realnie skok zawieszenia z tyłu to 157 mm, fabryka montuje w nim przednie amortyzatory o skoku 160 mm, jednak fani enduro mają tu pole manewru - rama przyjmuje też amortyzator o skoku 170 mm, po takiej zmianie kąt główki ramy zmienia się na około 64 stopnie. 

Za niskie koszty eksploatacji

Kupując drogi rower, musisz liczyć się z tym, że jego serwis będzie kosztować, w rowerze mnóstwo jest elementów, które po prostu się zużywają i trzeba je wymieniać. Myślę, że jedną z takich większych inwestycji jest wymiana łożysk. W zasadzie to nic nadzwyczajnego, jeśli twój drogi rower wymaga zmiany łożysk po roku użytkowania. W przypadku roweru Focus Jam2 SL problem nie istnieje, po ponad 2 latach jazdy łożyska nadal nie wymagają wymiany. 

Reasumując, rower Focus Jam2 SL to po prostu fajny rower, a to, że jest to elektryk to tylko i wyłącznie wartość dodana do tego sprzętu. Bez żadnego “ale”, bo typowych wad roweru elektrycznego w tym przypadku po prostu nie ma. 

 

#